Tytuł: Brytyjczycy: po czwarte
W spotkaniu o charakterze handlowym z reguły biorą udział tylko osoby niezbędne dla omawianego tematu. Zebranie odbędzie się w gabinecie angielskiego partnera. Dyskusja zwykle zaczyna się i kończy rozmową towarzyską, a część merytoryczna będzie prowadzona z wielką kulturą. Najprawdopodobniej spotkanie nie będzie protokołowane, toteż doradza się potwierdzić ustalenia krótkim listem. To pozwoli na uniknięcie powracania do spraw już rozstrzygniętych. Niektórzy brytyjscy managerowie, niekiedy dosyć łatwo zmieniają zdanie i po oficjalnym spotkaniu są znacznie mniej przekonani o słuszności swych decyzji. Jednak nie w każdej sytuacji oznacza to wycofanie się z przyjętych ustaleń.
Losowe artykuły z naszej strony:
Austriacy: Meritum rozmów
1. Jeśli chodzi o meritum rozmów, należy być przygotowanym na szczegółowe interesowanie się produktem, w tym nie tylko jego cechami użytkowymi, ale również stroną techniczną, zastosowaną technologią, ...
Belgowie: Twardzi negocjatorzy
Belgowie należą do "twardych" negocjatorów. Są dobrze przygotowani, wymagający, jeśli chodzi o dokumentację, fakty itp.
tempo negocjacji jest dosyć szybkie, co wynika z dokładnego zaprogramowania ich...
Nawiązywanie pierwszego kontaktu
W niemieckim świecie biznesu potężną rolę odgrywają banki. Ponieważ zawsze pożytecznie jest mieć referencje, toteż dobrze by było, gdybyś poprosił swój bank prowadzący operacje zagraniczne o przedstaw...
Negocjacje ze Szwedem
Ewentualne negocjacje cenowe są w tej sytuacji jedynie pewnego rodzaju kosmetyką chyba, że potencjalny dostawca rozpoczął negocjacje od zbyt wysokich - w odczuciu potencjalnego nabywcy - cen. Wówczas ...
Wyczucie czasu: duże czy małe?
Pewne kultury tak nastawiają negocjatora by od razu przechodził do sedna sprawy, dbał o kontrolowany upływ czasu i był punktualny. Tak bez wątpienia postępują Niemcy. Inne kultury postrzegają negocjac...